Każdy, kto prowadzi pozycjonowanie, korzysta z bankowości elektronicznej czy choćby loguje się na swoje konto pocztowe, chce, aby osoby niepowołane nie miały dostępu do jego danych osobowych. Dotyczy to w szczególności takich danych, jak hasło czy kod dostępu.
Jeżeli podczas surfowania po Internecie gdziekolwiek podajemy swoje prywatne dane (imię, nazwisko, adres, numer konta bankowego, itd), to bardzo ważna jest dla nas ochrona przed wyłudzeniami tych informacji, znanymi jako phishing czy spoofing. Google Toolbar ostrzega nas przed witrynami podejrzewanymi o Phishing. Narzędzie wychodzi także naprzeciw tym, którzy potrzebują wysłać zawartość stron WWW. Dzięki opcji Send To prześlemy ją mailem lub SMS-em albo zamieścimy w blogu.
Możemy także sobie zażyczyć, aby po kliknięciu na linka zawierającego adres mailowy (mailto:) otwierało się okienko Google Mail (zamiast domyślnego klienta pocztowego, takiego jak Thunderbird, Evolution, czy Outlook Express).
Kolejna grupa funkcji Google Toolbar wiąże się z wypełnianiem formularzy i tworzeniem zawartości w przeglądarce. Mamy więc sprawdzanie pisowni (ang. spell checker), tłumacza do różnych języków (WordTranslator), czy wreszcie narzędzie do automatycznego wypełniania określonych formularzy wpisanymi wcześniej danymi (AutoFill). Tłumacz może się przydać również osobom prowadzącym pozycjonowanie, jeżeli dotyczy ono różnych wersji językowych, za czym idzie konieczność tłumaczenia słów kluczowych.
Warto także wspomnieć o automatycznych aktualizacjach narzędzia Google Toolbar – narzędzie będzie pobierało najnowsze łatki – oraz o możliwości modyfikacji wyglądu paska GT. Oczekujemy kolejnych funkcji wspomagających pozycjonowanie i poprawiających bezpieczeństwo.
SEO Porady.info - pozycjonowanie i linki sponsorowane dla najlepszych